Zgubiłem się!
Wziąłem żonę, Anię i Alexa na małą wycieczkę nad Lake Winnemucca. Wszystko było ładnie. Szlak do Round Top Lake też poszedł nieźle. Powrót “nieco” się przedłużył. Zgubiłem szlak i zostało nam napieranie w kierunku północnym. Było grubo. Mogę napisać poradnik p.t. “Ostatnie wycieczka czyli jak pozbyć się żony bez rozwodu”. Reszta jakoś przetrwała. Zdjęcia wyszły dobrze. Będzie o czym opowiadać wnukom (tylko dziadek będzie się troche czerwienił).
