Wziąłem żonę, Anię i Alexa na małą wycieczkę nad Lake Winnemucca. Wszystko było ładnie. Szlak do Round Top Lake też poszedł nieźle. Powrót “nieco” się przedłużył. Zgubiłem szlak i zostało nam napieranie w kierunku północnym. Było grubo. Mogę napisać poradnik p.t. “Ostatnie wycieczka czyli jak pozbyć się żony bez rozwodu”. Reszta jakoś przetrwała. Zdjęcia wyszły dobrze. Będzie o czym opowiadać wnukom (tylko dziadek będzie się troche czerwienił).
Mutek zapodał film – pamiątkę po sezonie który kompletnie staciliśmy siedząc w Polsce. Kiedy my przyjechaliśmy do domu w maju, cała załoga opuszczała już Tahoe. Szkoda. Ale i tak się cieszę że choć w pary klatkach występuje… Dzięki Mutek!
White Cross 4.5 – Filia Tahoe
Pierwsza dłuższa wycieczka jaką zrobiliśmy na Kauai. Tylko pozornie jest krótka (13km) – zajęła nam prawie 7 godzin. Najciekawszej części szlaku niestety nie ma na zdjęciach z powodu deszczu. Nie brakuje wody, śliskiego błota i mokrych kamieni. Niezapomniane widoki zarówno nad oceanem jak i w tropikalny lesie…